Hiszpańskie tablice czy kierownica po prawej? Jak rozwiązać problem z autem po przeprowadzce z UK.

Chociaż podczas przeprowadzki przejechaliśmy samochodem z Wielkiej Brytanii do Hiszpanii, uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie jego sprzedaż w Wielkiej Brytanii i zakup samochodu w Hiszpanii. Jak wspomniano w poprzednim poscie, the previous post, zatrzymanie samochodu sprowadzonego z Wielkiej Brytanii nie jest praktycznym rozwiązaniem, ponieważ w Hiszpanii obowiązuje ruch prawostronny. Rejestracja zagranicznego auta w Hiszpanii może być również kosztowna i czasochłonna, jednak w tym wpisie przyjrzymy się bliżej całemu procesowi. Zakup samochodu w Hiszpanii okazał się rozsądnym pomysłem, choć nie obyło się bez pewnych trudności.

Bardzo przydatne było to, że przez pierwsze kilka tygodni mieliśmy tu nasz stary samochód, ponieważ nasze zakwaterowanie tymczasowe tymczasowym zakwaterowaniu znajdowało się na terenie osiedla domów jednorodzinnych w La Pobla de Vallbona, w odległości około 40 minut spacerem od centrum La Eliana. Dzięki temu mieliśmy swobodę przemieszczania się samochodem, mogliśmy lepiej poznać naszą nową okolicę, pojechać na plażę, na zakupy itp. Choć mieszkając w La Eliana można sobie poradzić bez samochodu, warto go jednak mieć. 

4 sierpnia moi rodzice przyjechali z Polski wraz z naszymi córkami i niemal od razu postanowiliśmy znaleźć nowy hiszpański samochód . Powodem pośpiechu był fakt, że mieliśmy już zarezerwowaną przeprawę promową z Calais do Dover na 13 sierpnia oraz mój lot powrotny do Walencji na 14 sierpnia. Mój tata miał poprowadzić samochód przez Hiszpanię i Francję razem ze mną. 

Poszukiwania samochodu

Postanowiliśmy poszukać mniejszego samochodu (wcześniej mieliśmy Vauxhalla Insignię), ponieważ zauważyliśmy, że miejsca parkingowe w La Eliana są ograniczone i ciasne, a my nie będziemy korzystać z auta tak często, jak robiliśmy to w Wielkiej Brytanii. Nie mieliśmy też przypisanego miejsca postojowego – mieszkamy w bloku, więc musielibyśmy parkować na parkingu ogólnodostępnym. 

Moment, w którym rozpoczęliśmy poszukiwania, nie był dla nas korzystny, ponieważ był to sierpień – okres, w którym wiele salonów samochodowych działa w ograniczonym zakresie. Przede wszystkim zauważyliśmy, że ceny aut były znacznie wyższe niż w Wielkiej Brytanii, a wybór – niewielki. Region Walencji wciąż boryka się z niedoborem samochodów, będącym skutkiem zniszczeń spowodowanych przez burzę DANA w 2024 roku. Po przejściu nawałnicy popyt na auta był ogromny, gdyż wiele pojazdów uległo zniszczeniu w powodzi, a podaż wciąż nie nadąża za tym zapotrzebowaniem. Słyszałem, że osoby szukające korzystniejszych ofert często udają się w dalsze rejony wybrzeża. Niektórzy decydują się również na sprowadzanie samochodów, na przykład z Niemiec.

Po zrobieniu rozeznania odkryliśmy, że w Paternie (oddalonej o około 15 minut jazdy od La Eliany) znajdują się komisy samochodowe. Zanim tam pojechaliśmy, sprawdziliśmy w internecie ich ofertę. Zależało nam na tym, aby nie wydać na samochód w Hiszpanii więcej, niż uzyskamy ze sprzedaży naszego auta z Wielkiej Brytanii. Nie chcieliśmy też zaciągać żadnych kredytów – w grę wchodził wyłącznie zakup za gotówkę. 

Kupno ≠ odbiór

Po odwiedzeniu kilku punktów sprzedaży trafiliśmy na samochód, który nam się spodobał, w salonie Flexicar. Cieszyliśmy się, że wszystko przebiega tak sprawnie, dopóki nie dowiedzieliśmy się, że na odbiór auta będziemy musieli poczekać co najmniej dwa tygodnie. Sprzedawca wyjaśnił, że samochód wymaga przeglądu technicznego, a przygotowanie kompletu dokumentów zajmuje właśnie tyle czasu. Zauważyliśmy też uszkodzoną lampkę przy lusterku wstecznym, więc poprosiliśmy o jej wymianę. Był 7 sierpnia, więc liczyliśmy na to, że odbierzemy auto do 21 sierpnia. Termin był dość napięty, ponieważ nasze tymczasowe zakwaterowanie konczyło się 23 sierpnia i mieliśmy nadzieję, że samochód pozwoli nam się przeprowadzić. Jakże byliśmy naiwni. Tak właśnie zetknęliśmy się po raz pierwszy z hiszpańskim podejściem „mañana”.

Zbliżał się dzień odbioru; ciągle pisałam do sprzedawcy, pytając o postępy i podkreślając, jak ważne jest dla nas terminowe otrzymanie samochodu. Zapewniał nas, że auto będzie gotowe. Mimo to odebraliśmy je dopiero dwa tygodnie później. Byliśmy wściekli, ale nic nie mogliśmy na to poradzić. W sierpniowym upale przemierzaliśmy pieszo kolejne trasy, dźwigając walizki i cały dobytek, który musieliśmy przewieźć. Na domiar złego nie naprawiono uszkodzonej lampy. Twierdzili, że nie mają części i nie chciało im się jej zamawiać. Wciąż próbowałam się z nimi kontaktować i prosić o naprawę, ale sprawa pozostaje nierozwiązana.

Rejestracja brytyjskiego samochodu w Hiszpanii

Jeśli odwiedzasz Hiszpanię własnym samochodem, ale nie mieszkasz tu na stałe, nie musisz dokonywać jego importu. Osoby, które po przeprowadzce do Hiszpanii zdecydują się zachować samochód zarejestrowany w Wielkiej Brytanii, będą musiały go zaimportować i przerejestrować na hiszpańskie tablice rejestracyjne. Na przerejestrowanie pojazdu masz 30 dni, licząc od daty uzyskania statusu rezydenta. Całkowity koszt wyniesie od 600 do 1500 euro. Oto procedura, którą należy przeprowadzić:

  1. Odprawa celna. Musisz dokonać odprawy celnej pojazdu w hiszpańskim urzędzie celnym. Cło przy imporcie pojazdu wynosi 10%, a podatek VAT – 21%. Jeśli przeprowadzasz się do Hiszpanii na stałe, możesz skorzystać ze zwolnień podatkowych. 
  2. Przejdź przegląd techniczny (ITV). Będziesz do tego potrzebować brytyjskiego dowodu rejestracyjnego (V5C) oraz świadectwa zgodności (Certificate of Conformity).
  3. Zapłać podatki:
  • Podatek drogowy – płaci się go w lokalnym urzędzie miasta.
  • Podatek rejestracyjny – jest on płatny na rzecz Agencia Tributaria.
  1. Zarejestruj się w DGT. Musisz umówić się na wizytę w lokalnej komendzie ruchu drogowego. Wymagane dokumenty: paszport, NIE, zameldowanie (Padron) NIE, Padron, dowód opłacenia podatku oraz dokumenty z przeglądu technicznego (ITV). Opłata wynosi około 99,77 euro.
  2. Uzyskaj hiszpańskie tablice rejestracyjne. Gdy samochód zostanie zatwierdzony przez DGT, otrzymasz nowy hiszpański numer rejestracyjny. Z tym numerem udaj się do lokalnego sklepu motoryzacyjnego, aby kupić fizyczną hiszpańską tablicę rejestracyjną.
  3. Ubezpiecz swój pojazd.  

Choć uważam, że przepłaciliśmy za samochód i musieliśmy na niego zbyt długo czekać, i tak cieszę się, że kupiliśmy go tutaj. Słyszałam przerażające historie od osób próbujących przerejestrować samochód sprowadzony z zagranicy i wolałabym nie musieć przechodzić przez ten proces. W październiku kończy się ważność naszego przeglądu technicznego (ITV) i już teraz napawa mnie to lękiem. W Hiszpanii samochody w wieku od 4 do 10 lat muszą przechodzić przegląd co dwa lata, a te starsze niż 10 lat – co roku. Jestem pewna, że ​​dostarczy mi to świetnego materiału do kolejnego wpisu 🙂